Stres
Radzenie sobie ze stresem oraz zagadnienia powiązane z tematem

Hans Selye postrzegał stres jako naszego ciągłego towarzysza, nieodstępującego nas na krok. Innym razem stwierdził: „Powiedzenie »mam stres«jest równie zasadne jak twierdzenie: »Trzymam temperaturę ciała«”. Selye uważał, że równowaga fizycznych procesów, tak zwana homeostaza, jest permanentnie zagrożona. Zatem reakcje stresowe o różnym nasile­niu muszą również stale mieć miejsce. Taki punkt widzenia jest bez wątpienia biologicznie uzasadniony, jednak nie zawsze pomocny w kwestii postępowania ze stresem. Sugeruje bowiem, że w żaden sposób nie możemy nim sterować, gdyż podlegamy mu jak naro­dzinom i śmierci. Selye nie postrzegał tej zależności w żaden sposób negatywnie, co może być związane z faktem, że badania nad tym fenomenem odniosły wówczas spektakularny sukces.

Nowoczesne badania nad stresem przyznają mu w tym punkcie częściową rację. Selye postrzega stres bez wątpienia również pozy­tywnie, jako część siły, ktpra utrzymuje nas przy życiu, pozwa­lając nam ponadto cokolwiek osiągnąć. Fakt, że istnieje stres, jest niezaprzeczalny i pozytywny. Badacz swoim odkryciem przysłużył się ludzkości. Niemożliwe jest stwierdzenie, ile stresu tkwi w czło­wieku. W tym miejscu należy się zastanowić, jak z nim inteligent­nie postępować.

Reakcja na stres jest indywidualna

Po Selyem wielu naukowców podjęło się próby odpowiedzi na pytanie, czy reakcja na stres nie jest czymś więcej niż tylko stale powtarzającym się, automatycznym procesem. Czy nie można wywierać na nią żadnego wpływu? Niektórzy z tych badaczy, wzo­rując się na koncepcji Selyego, rozwinęli własne, różniące się od pierwowzoru teorie. Istotny wkład w badania nad fenomenem stresu wniósł Richard S. Lazarus. Lazarus rozpoznał, że „czarna skrzynka” pomiędzy zagrożeniem a wywołaną przez nie reakcją na stres nie jest w żadnym razie pusta. Dowiódł na przykład, że osoba badana narażona na identyczną sytuację stresową, którą był „egzamin”, różnie reaguje w zależności od tego, czy wcześniej została zmotywowana, czy zdemotywowana. Lazarus doszedł do wniosku, że pomiędzy bodźcem stresowym, zwanym również „stresorem”, a reakcją na stres ma miejsce wewnętrzna ocena, która decy­duje o jej intensywności. Badacz postrzegał taki wewnętrzny proces oceny jako dużą szansę na efektywne zarządzanie stresem. Wyzwo­lenie człowieka z bezwarunkowego podporządkowania się temu fenomenowi, stanowiące ogromny postęp, zawdzięczamy zatem Richardowi S. Lazarusowi. Według pierwotnej teorii Selyego nie istnieje żaden sposób na inteligentne postępowanie ze stresem, natomiast teoria Lazarusa wykazuje, że jest wręcz odwrotnie.




WP Theme © 2005 - 2009 FrederikM.de